Bierzemy sprawy w swoje ręce

„Bierzemy sprawy w swoje ręce” – tak stwierdziły członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Chumiętkach. Po reaktywacji KGW w naszej miejscowości wraz z Radą Sołecką i panią Sołtys zaczęto w naszej wiosce organizować różne okolicznościowe spotkania integracyjne dla mieszkańców, młodzieży i dzieci. Problemy pojawiły się jednak bardzo wcześnie: brak odpowiednio przystosowanej kuchni, brak sprzętu, naczyń, rozpadające się stoły, zniszczone krzesła (których i tak jest bardzo mało i z tego powodu podczas spotkań musimy ograniczać liczbę gości) oraz szafy pamiętające czasy powojenne bardzo dawały się we znaki Paniom szykującym poczęstunki.

Zorganizowanie jakiejkolwiek uroczystości powodowało wiele problemów i utrudnień związanych przede wszystkim z poruszaniem się i pracą w naszej kuchni (i nie tylko). W związku z ograniczeniem środków finansowych (Fundusz Sołecki przeznaczony jest na wykonanie prac związanych z zagospodarowaniem terenu rekreacyjnego przy muszli koncertowej ). Członkinie KGW podjęły szokującą wielu decyzję - ze składek członkowskich zakupiły nowe meble kuchenne, blaty, zlewozmywak, półkę na ścianę, sprzęt kuchenny, niezbędne naczynia oraz obrusy na stoły. Przemeblowanie kuchni wymagało wiele pracy, dlatego wieczorami panie wraz z małżonkami zabrały się do dzieła. Panowie przenosili meble, wiercili otwory w ścianach, zawieszali i ustawiali szafki w nowych miejscach, montowali dodatkowy zlewozmywak i nowe blaty. Wszystko to zmieniło wygląd naszej kuchni. Jest teraz  bardziej przestrzenna , funkcjonalna i przede wszystkim przytulna. Co prawda nie jest to szczyt marzeń i daleko jeszcze do tego, ale w miarę naszych możliwości dalej będziemy starać się poprawiać, ulepszać i modernizować nasza kuchnię i nie tylko, bo jak mówią: „Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma”. „Same nie damy sobie rady” – mówią członkinie Koła. Ale na kogo mogą liczyć??? Może ktoś ważny w gminie dostrzeże w końcu ich zaangażowanie i pracę na rzecz wsi??? Może???
W przyszłości planujemy położenie płytek w kuchni oraz wymianę instalacji elektrycznej w całej świetlicy, ale cały czas szukamy sponsora na materiał, bo fachowców to u nas nie brakuje do niczego, a na pomoc z urzędu do tej pory nie mogliśmy liczyć, bo składane wnioski pozostają bez odzewu. Czy się to kiedyś zmieni???

 

Więcej zdjęć znajdziesz Tutaj

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
Aktualnie brak komentarzy.
Wyraź swoją opinię:
Stronę odwiedziło 132500678 osób.
realizacja 2011: studio fabryka