KGW zabiera nas w podróż ze smakiem – kulinarna sesja fotograficzna

Fast-foody i gazowane napoje, tym zajadają się dziś ludzie na całym świecie. Życie w ciągłym biegu sprawiło, że w naszych domach, zaczęło pojawiać się coraz więcej gotowych, wysoko przetworzonych półproduktów. Jemy i gotujemy, tak jak żyjemy, czyli w pośpiechu i niezdrowo. Panie z naszego KGW, wiedzą, co to prawdziwe, smaczne, domowe jedzenie. Jedzenie, które ma wyjątkowy aromat i na całe szczęście, ludzie powoli zaczynają doceniać smak domowych obiadków.

 

Pomidorowy chłodnik, zamiast zupki z paczki, szare kluski, w miejsce ociekających tłuszczem frytek. Kompot z suszonych owoców i kawałek pysznego makowca, zamiast batonika i oranżady. To tylko niektóre z potraw, jakie przygotowały dzisiaj nasze panie z KGW. Wszystko to za sprawą udziału w „projekcie” Biskupiański Szlak Kulinarny, w ramach którego, m.in. zostanie wydany przewodnik kulinarny, zawierający tradycyjne, smaczne potrawy, których sposób wykonywania często przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. Od rana w kuchniach naszych gospodyń unosiły się niesamowite zapachy, a one uwijały się, jak najlepsi mistrzowie kuchni, aby wyczarować potrawy o zniewalających smakach. Po południu zebrały się w świetlicy wiejskiej na „kulinarną sesję fotograficzną” swoich dzieł, którą wykonał pan Andrzej Kuźmiński. Przepisy na potrawy, które zaprezentowały nasze panie, wraz ze zdjęciami, można będzie znaleźć w przewodniku kulinarnym.

 

Reprezentantki naszego KGW i potrawy, które przygotowały:

Katarzyna Olejniczak: chłodnik pomidorowy, kapusta z boczkiem, kompot z suszonych śliwek

Maria Kasprowiak: kluski z powidłami

Leokadia Kuźnik: szare kluski z kapustą

Czesława Bzdęga: śledzie w zalewie pomidorowej, kapusta z grochem

Krystyna Sałata: chleb ziarnisty, miodówka

Hanna Kuczyńska: smalec babci Niny, słodko-kwaśna kapusta z pomidorami, makowiec z agrestem

 

Spotkanie zakończyło się oczywiście degustacją pyszności, które wcześniej zostały uwiecznione na fotografiach. Miło jest wrócić do smaków dzieciństwa, do klusek z powidłami, własnoręcznie upieczonego chleba ze smalcem i kapusty z grochem…

 

Tekst/Foto: (M-ka)

 

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
hohonina, 2012-06-12 11:03:25
Pani moniko zdjęcia potraw jakby profesjonalista wykonał! a panie z kgw jak modelki. brawo! samcznie to wygląda :)
smakowiciecukiereczek, 2012-06-13 12:44:35
Rewelacja! Ślinka cieknie a te małe co zajadaja "pyry" są przeurocze. Gratuluję paniom z KGW! Pani Moniko, artykuł i foty jak zwykle na najwyższym poziomie - uwielbiam pani teksty.
wspomnienieaśka, 2012-06-13 13:31:01
Smaki dzieciństwa – fajne wspomnienia. Ja pamiętam takie ciasto, które babcia robiła na makaron a później piekliśmy ja piecu. Dzisiaj już nie ma takich piecy tylko gazówki. Pozdrawiam modelki z KGW i ich dzieła. Szkoda, że nie mogę zdegustować
Wyraź swoją opinię:
Stronę odwiedziło 127114783 osób.
realizacja 2011: studio fabryka